Bieganie to emocje!

Garmin Forerunner 230 - funkcje poza biegowe

Garmin Forerunner 230 - funkcje poza biegowe

2017-03-14

U mnie słowo droższe od pieniędzy i jak powiedziałem, że niedługo napiszę o funkcjach poza biegowych, to nie trzeba mi o tym co rok przypominać!

Decydując się na zakup zegarka biegowego miałem na uwadze oczywiście wszystko co związane jest z bieganiem, ale Garmin FR 230 daje mi jeszcze coś ekstra. Może nie nazwałbym go jeszcze smartwatchem, ale ma mnóstwo funkcji, które go do smartwatcha przybliżają.

Garmin FR 230

Żeby jednak nasz Garmin stał się SmartGarminem potrzebuje czegoś, co już jest smart i najlepiej nada się do tego smartfon. Oba urządzenia łączą się za pomocą bluetooth, bo jak mówią bohaterowie serialu The Big Bang Theory: Everything is better with bluetooth i mają rację.

Gdy sparujemy garniaczka z telefonem otwierają się przed nami wrota możliwości:

  1. Śledzenie aktywności. Ot, taka ciekawostka. Zegarek zlicza kroki, które wykonaliśmy w ciągu dnia. Podsumowuje również przebyty dystans i spalone kalorie. Przydaje mi się to podczas spacerów albo wędrówek, mogę szybko sprawdzić jaki dystans przemierzyłem. Oczywiście jest to sprawa mocno umowna. Wydaje mi się, że w tym przypadku Garmin nie korzysta z GPS a jedynie zlicza kroki i mnoży razy średnią długość kroku.

    Garmin FR 230. Śledzenie aktywności.

  2. Alert ruchu. To druga funkcja śledzenia aktywności, z której jednak nie korzystam. Wyłączyłem ją po pierwszym jej wystąpieniu. Jeśli przez godzinę będziesz trwał w bezruchu (siedząc przed komputerem, telewizorem, ogniskiem, wpatrując się w rozgwieżdżone niebo) zegarek wyświetli komunikat „Rusz się!” a do tego pipnie i zafurkocze. Oprócz tego na tarczy zegarka ukazuje się czerwony pasek postępu, uwidaczniający postęp Twojego bezruchu, żebyś np. miał świadomość jak długo siedzisz na Rundecki.pl zamiast nieco potruchtać. Ma to Cię ochronić przed – jak pisze producent – niepożądanymi zmianami metabolicznymi. Osobiście lubię się angażować w to co robię, więc kiedy się ruszam to się ruszam, ale kiedy leniuchuję, to robię to całym sobą i nie chcę być z błogiego lenistwa wyrwany komunikatem mającym wywołać wyrzuty sumienia. Jak dla mnie ta funkcja to przerost formy nad treścią, ale jak rozumiem ma ona podkreślać z jakim produktem mamy do czynienia i do kogo jest on kierowany. Alert ruchu oczywiście nie potrzebuje połączenia z telefonem.
  3. Połączenia telefoniczne. Bardzo potrzebna funkcja. Gdy ktoś do mnie dzwoni , to na ekranie zegarka widzę kto i mam do wyboru dwa działania: „odbierz” lub „odrzuć”. Oczywiście w przypadku gdy odbiorę rozmowę nie będę rozmawiał przez zegarek, jak w Star Trek. Zadziała to dokładnie tak, jakbym odebrał rozmowę na telefonie. Świetnie się to sprawdza w przypadku korzystania ze słuchawki bluetooth, albo gdy jestem w samochodzie i mam telefon sparowany z radiem. Telefon może wówczas być schowany w kieszeni kurtki na tylnym siedzeniu, a ja mogę odebrać rozmowę no i przede wszystkim widzę kto dzwoni.
    Funkcji „odrzuć” prawie nie używam. Wcześniejsza wersja oprogramowania zamiast „odrzuć” miała „wycisz” i to miało o wiele więcej sensu.

    Garmin FR 230. Odbieranie rozmowy telefonicznej.

  4. Znajdź mój telefon. To najważniejsza funkcja. Ileż to razy uratowała mi tyłek. Jeśli telefon jest w zasięgu bluetooth to uruchomienie tej funkcji powoduje, że zaczyna on dzwonić, dygotać i świecić wszystkim co ma do dyspozycji. Z reguły noszę telefon przy sobie, ale czasami zdarza mi się gdzieś go zapodziać. Wówczas włączam „znajdź mój telefon” i od razu go namierzam. Najczęściej znajduje się gdzieś pod stertą ciuchów biegowych, albo w kieszeni bluzy, a raz nawet w koszu na śmieci w toalecie, nie pytajcie…

    Garmin FR 230. Znajdź mój telefon.

  5. Sterowanie muzyką. Bardzo fajna sprawa, ale nie korzystam. Nie korzystam, bo już od dłuższego czasu nie biegam ze słuchawkami. Jak to działa? Banalnie, do dyspozycji mamy kilka opcji: następny utwór, poprzedni utwór, start, stop, głośniej i ciszej. No i czego chcieć więcej. Smartfon w kieszeni, słuchawki na uszach a my mamy centrum dowodzenia w zegarku.

    Garmin FR 230. Sterowanie muzyką.

  6. Alarmy. Alarmy? Że niby trzeba pisać o zwykłym budziku? O nie, to nie jest zwykły budzik, to budzik idealny! Wyobraźmy sobie taką sytuację z życia wziętą: jedziemy na zwody do odległego miasta, trzeba wstać skoro świt o 4:00 rano. Wieczorem ustawiamy budzik a żona pyta:
    - Na którą ustawiłeś budzik?
    - Na 4:00 – odpowiadamy zgodnie z prawdą.
    - Oszalałeś? Będziesz mnie budził o 4:00 rano?
    I tu wkracza Garmin!
    - O nie kochanie! Nic cię nie obudzi, nic nie usłyszysz.
    A dlaczego? No oczywiście dlatego, że w alarmie mogę ustawić czy chcę być obudzony dźwiękiem, wibracją, czy dźwiękiem i wibracją. Zawsze ustawiam wibrację i jestem cichy i niezauważalny jak ninja.

    Garmin FR 230. Budzik.

  7. Terminarz – Terminarz jest połączony z Kalendarzem Google, zatem wszystkie powiadomienia z kalendarza Google będą widoczne także na naszym zegarku. Oj, korzystam! Czasem mam ważne powiadomienie w kalendarzu, przypomnienie wyskakuje mi na telefonie, tylko, że telefon jest w kieszeni bluzy w innym pokoju. Nic nie słyszę i nic nie wiem, ale zegarek czuwa! Zafurkocze, zapipczy i wszystko jasne.

    Garmin FR 230. Terminarz.

  8. Pogoda – Taki gadżet. Na podstawie lokalizacji określa pogodę w danej chwili, w perspektywie najbliższych godzin i najbliższych dni. Raczej korzystam z prognozy w telefonie, tym bardziej, że ten widżet, akurat u mnie, najczęściej pokazuje komunikat „Oczekiwanie na dane”.

    Garmin FR 230. Pogoda. Garmin FR 230. Pogoda. Garmin FR 230. Pogoda.

  9. Powiadomienia – Wszystkie powiadomienia, które wyskakują na telefonie możesz przekierować również na zegarek. Co tylko chcesz: Facebook, Messanger, Twitter, Instagram, SMS, Endomondo, nieodebrane połączenia, email, Gmail, do wyboru, do koloru… Oczywiście włączenie wszystkich powiadomień skutkuje – przynajmniej u mnie – takim szumem informacyjnym, że można oszaleć. Zatem ja korzystam tylko z Facebooka, Instagrama i SMSów. Co ważne, o ile w przypadku większości programów mamy tylko informację o nowej aktywności w aplikacji, to SMSy oczywiście możemy odczytać z poziomu zegarka.

    Garmin FR 230. Powiadomienia. Garmin FR 230. Powiadomienia. Garmin FR 230. Powiadomienia.

  10. Kalendarz – Tego mi brakowało w tym zegarku. Żaden problem. Krótka wizyta w Connect IQ i już mam kalendarz. Podobnie było ze stoperem. Oczywiście w każdej aktywności (bieganie, rower, itp.) jest stoper, ale chciałem mieć niezależną aplikację. Również z pomocą przyszła apka z Connect IQ.

    Garmin FR 230. Kalendarz.

  11. Podłączenie i odłączenie telefonu.  Kiedy telefon znajdzie się w zasięgu bluetooth, zegarek poinformuje nas o tym furkotem i pipczeniem. Podobnie rzecz się ma, gdy telefon zniknie z zasięgu i to jest właśnie bardzo przydatna rzecz. Zdarza mi się bowiem, że jestem np. w pracy albo u znajomych i odkładam telefon na stół. Potem wychodzę a telefon zostaje. Gdy odejdę na kilkadziesiąt kroków zegarek informuje mnie, że odłączono telefon. Lepiej wrócić te kilka kroków, niż zorientować się w domu.

I to chyba wszystkie funkcje, jakich używam i o jakich pamiętam. Jeśli ktoś ma życzenie, bym o jakiejś napisał więcej to dajcie znać w komentarzach.

A na koniec jedno z powiadomień, które lubię otrzymywać najbardziej. Tym razem prawdziwe ;)

Garmin FR 230. Powiadomienie z Facebooka.

 

Najnowsze wpisy

Tematy

Archiwum

© 2017 Radek Rudziński
Projekt i wykonanie brodex.pl